Elwro EW-116 – Kalkulator z przyszłości?

Jakiś czas temu opowiadałem o jednym z pierwszych produkowanych w Polsce kalkulatorów – Elwro 105LN, dzisiaj nadszedł czas przyjrzeć się jednemu z jego następców.

Elwro EW-116 w pełnej okazałości

Dzisiejszy bohater, czyli kalkulator o oznaczeniu EW-116 z zewnątrz bardzo przypomina wspomniany już wcześniej model 105LN. Z zewnątrz urządzenia są niemal identyczne i tak naprawdę wyróżnić możemy trzy główne różnice – brak obrotowego przełącznika do zmiany ilości zer po przecinku, zamiast niego mamy logo z oznaczeniem modelu, brak ruchomej podziałki przy wyświetlaczu i nieco inne ułożenie przycisków, dodatkowy klawisz '%’ i rozdzielony na dwa osobne klawisze '+’ i '=’. Model 116, bo tak go będę nazywać, wprowadzono na rynek w 1976 roku i produkowano go przez rok do 1977 r. Określenie go następcą modelu 105LN jest trochę nadużyciem, bo urządzenie to produkowane było od 1973 r. do 1978 r., czyli przed, jak i po EW-116, ale cóż chaos cyklu wydawniczego w Elwro to temat na zupełnie inny artykuł. Warto też wspomnieć, że istniało coś takiego jak Elwro 112N i Elwro EW-115, które według numerologii są poprzednikami 116, ale dzisiaj są to prawdziwe białe kruki.

Oznaczenie modelu

Obudowa EW-116 wykonana została z plastiku w dwóch kolorach, przy czym ten ciemniejszy ma przyjemną w dotyku chropowatą strukturę. Osłona wyświetlacza podobnie jak w 105LN ukryta została pod klapką. Jej otwarcie możliwe jest dzięki przyciskowi przy prawej krawędzi urządzenia, wciskając go, zwolniony zostaje mechanizm klapki uruchamiający dodatkowo umieszczoną wewnątrz krańcówkę, która zwiera obwód elektryczny, tym samym włączając urządzenie. Po zamknięciu klapki obwód jest rozłączani i kalkulator wyłącza się. Na uwagę zasługuje też klawiatura, która mimo lat działa bardzo dobrze, a klawisze mają dość duży skok. Co ciekawe przyciski wykonane zostały metodą wtrysku dwóch tworzyw w różnym kolorze, dzięki czemu ich oznaczenia widoczne są do dziś.

Tabliczka znamionowa

W tylnej części obudowy poza na stałe zamontowanym przewodem zasilającym znajdziemy też tabliczkę znamionową. Umieszczono na niej oznaczenie modelu, logo „Mera-Elwro”, numer seryjny, informację o zasilaniu i dumny napis „Made in Poland”.

Co kryje wnętrze?

Wnętrze urządzenia

Urządzenie można rozłożyć w standardowy dla kalkulatorów Elwro sposób – odkręcając cztery śrubki, dwie z tyłu i dwie pod spodem. Po otwarciu możemy zobaczyć wnętrze, które w porównaniu do 105LN jest dość minimalistyczne, żeby nie powiedzieć ubogie. Widzimy tak naprawdę tylko jeden układ scalony, wyświetlacz i sekcję zasilania.

Konstrukcja klawiatury

Mimo że kalkulator bazuje na zagranicznych komponentach, to klawiatura jest Polską konstrukcją, co by nie mówić wykonaną bardzo dobrze.

Sekcja zasilania

Sekcja zasilania kalkulatora to dość prosty układ oparty na transformatorze produkcji Skierniewickich zakładów Unitra-Zatra, mostku Greatza i filtrze RC. Przy lewej krawędzi zobaczyć możemy też wspomniany wcześniej wyłącznik krańcowy, uruchamiany przez osłonę wyświetlacza.

Mózg Elwro EW-116

Elwro EW-116 opiera się w całości tylko na jednym układzie scalonym – HD36290. Jest to bardzo popularna konstrukcja Japońskiej firmy Hitachi stosowana w kalkulatorach produkowanych przez przedsiębiorstwa takie jak: SHARP, Privileg, OMRON czy CANON. Chip umieszczono w 28 pinowej obudowie, zasilanej napięciem z zakresu od 3V do 6V. Układ wspiera cztery podstawowe działania matematyczne oraz procenty i pierwiastki, choć ta druga funkcja nie jest w 116 wykorzystywana. Niestety HD36290 nie jest układem idealnym, posiada znaną z tamtych czasów wadę „ujemnego zera”, czyli wykonując działanie np. 1-2+1 otrzymamy wynik -0. Poza tym można natknąć się na informację, że w niektórych kalkulatorach opartych na tym układzie można wykonywać dzielenie przez zero. Prawdopodobnie jest to wada pierwszych serii, którą z czasem wyeliminowano. W moim Elwro EW-116 takiego działania nie można wykonać.

Wyświetlacz

Wyświetlacz w modelu 116 ma postać pojedynczej bańki VFD, w której wnętrzu umieszczono dziewięć siedmiosegmentowych cyfr. Wyświetlacz jak na taką ilość obsługiwanych znaków ma niewiele wyprowadzeń, taki stan rzeczy jest możliwy dzięki zastosowaniu multipleksowania sygnałów.

Oznaczenie wyświetlacza

Wyświetlacz podobnie jak główny procesor pochodzi z Japonii. Z tą różnicą, że wyprodukowała go istniejąca do dziś firma Futaba, a nie Hitachi. Dokładny typ wyświetlacza to 9-BT-02A.

Spód płyty głównej

Na spodzie płyty głównej poza dość schludnie ułożonymi ścieżkami możemy zobaczyć pewien element niepasujący do reszty, jest to oznaczenie modelu – ELWRO 130.

Mimo tych trudności, które nie pozwoliły na rozwinięcie produkcji na szerszą skalę, w „Mera – Elwro” prowadzone są systematycznie prace rozwojowe, mające na celu zmniejszenie kosztów wytwarzania, zwiększenie funkcjonalności i poprawę jakości kalkulatorów. W wyniku tych prac powstają konstrukcje, w których osiągnięto bardzo znaczące efekty z tytułu obniżki materiałochłonności i pracochłonności, przy czym funkcjonalność kalkulatorów zostaje zwiększona. Kalkulator „Elwro 105LN otrzymał znak jakości”!” W roku 1976 został w „Mera – Elwro” opracowany i wdrożony do produkcji pierwszy w kraju kalkulator wielofunkcyjny tzw. inżynierski „Elwro180”. W tym też roku pojawią się w sklepach w wolnej sprzedaży rynkowej kalkulatory produkcji „Mera – Elwro”. Są to modele EW-116 i wdrożony do produkcji dzięki pomocy Zjednoczenia „Mera” pierwszy kieszonkowy kalkulator produkcji „Mera – Elwro „model Elwro 440”.

Fragment biuletynu Elwro z 1977 roku.

Tajemnicze oznaczenie Elwro 130

Jak to możliwe, że w kalkulatorze Elwro EW-116 na płycie głównej widnieje oznaczenie 130? Tak naprawdę ciężko powiedzieć, w ogóle temat modelu 130 jest dość mglisty. W internecie można natknąć się na informację, że taki kalkulator był produkowany, ale przeglądając oficjalną dostępną we Wrocławskim archiwum listę produktów Elwro, go nie znajdziemy. Czyli można stwierdzić, że coś takiego jak model 130 nie istniało, ale z drugiej strony mam przed sobą płytkę drukowaną z takim oznaczeniem. Poza tym na listę z Wrocławskiego archiwum trzeba brać poprawkę, bo nie ma tam też modelu 131, który był produkowany. Gdzie leży prawda nie wiadomo, ale mogę wam przedstawić moją teorię na ten temat. Na początek spójrzmy na kalkulatory sygnowane logiem Elwro produkowane w latach 1976 do 1977, czyli okresie produkcji modelu 116.

  • Elwro 105 LN – od 1973 do 1978,
  • Elwro 120 L – od 1974 do 1978,
  • Elwro 180 – od 1976 do 1982.

Lata 1976 do 1977 to okres, w którym nie było jeszcze najbardziej znanego kalkulatora produkowanego w Elwro, czyli modelu 144 i w ogóle całej serii 14x. Pierwsza seria produkowanych na masową skalę kalkulatorów to modele 105 LN i 120 L, później przyszło odświeżenie w postaci EW-116 i 180. Według mnie oznaczenie na płytce 'ELWRO 130′ wynika z eksperymentów. W Elwro cały czas prowadzono pracę badawczo-rozwojowe, kto wie, może początkowo planowano wprowadzenie na przykład modeli 130, 131 i 134 (131 rzeczywiście istnieje) dopiero później zdecydowano się na serię 14x i oznaczenia 140, 141 i 144. Ale jak to w czasach gospodarki centralnie planowanej było – ważne, żeby produkować. I tym sposobem, bazując na początkowych założeniach wyprodukowano jakąś ilość PCB z oznaczeniem 130, a że model ten mógł być w założeniach zgodny konstrukcyjnie z EW-116 to właśnie do niego pakowano nadmiarowe płytki drukowane z innym oznaczeniem. 

Jeden model, różne wykonanie

Dwa, w teorii identyczne egzemplarze modelu 116

W dzisiejszych czasach kupując jakiś produkt z końcówki okresu produkcji, możemy być pewni, że jest to identyczna konstrukcja jak produkowana na początku. Wprowadzanie zmian w już zaprojektowanym modelu, nie jest mile widziane, przede wszystkim ze względu na koszty. Nawet jeśli jakieś modyfikacje są wprowadzane, to raczej są one niewielkie i spowodowane zazwyczaj problemami technicznymi. Tak jest dzisiaj, ale socjalizm lat 70′ rządził się swoimi prawami.

Tabliczka znamionowa drugiego egzemplarza Elwro EW-116

Zaprezentowany w tym artykule kalkulator Elwro EW-116 był jak dotąd jedynym przedstawicielem tego modelu w mojej kolekcji. Ale w ostatnim czasie zdobyłem kolejny EW-116. Oba urządzenia z zewnątrz nie różnią się niczym poza numerem seryjnym, konstrukcja, którą wcześniej opisałem o numerze seryjnym 43296, pochodzi z końcówki produkcji, natomiast zdobyty egzemplarz ma numer 1677, także jest to dość wczesny model.  

Porównanie wnętrza obu kalkulatorów

Ciekawiej zaczyna się robić, gdy porównamy wnętrza obu kalkulatorów. Oczywiście pierwszym co rzuca się w oczy, jest inny typ wyświetlacza. W starszej wersji oparto go na dziewięciu pojedynczych lampach. Ale to nie wszystko, różnic jest znacznie więcej.

Jedna z dziewięciu lamp VFD

Podobnie jak w pierwszym urządzeniu, tak i tutaj lampy VFD pochodzą z Japonii. Tym razem jest to jednak konstrukcja firmy NEC o oznaczeniu LD8051.

Spód płyty głównej drugiego egzemplarza

Zastosowanie pojedynczych lamp VFD poskutkowało całkowicie innemu ułożeniu ścieżek i elementów na płycie głównej. Poza tym już tutaj widać różnicę w oznaczeniu na laminacie.

Poprawne oznaczenie na głównym PCB

W egzemplarzu z początków produkcji oznaczenie na obwodzie drukowanym jest adekwatne do oznaczenia modelu. Można powiedzieć, że to właśnie taka płytka powinna znajdować się w każdej sztuce Elwro EW-116.

Drugi egzemplarz w czasie pracy

Cóż trzeba powiedzieć, że to właśnie drugi egzemplarz EW-116, który zdobyłem, jest tym prawdziwym, oryginalnym. Czy zatem kalkulator, który opisałem wcześniej to podróbka lub wypadek przy pracy. Raczej nie, to co zobaczyłem w urządzeniu z początku produkcji, utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że w obudowie od modelu 116 mogła się znaleźć płyta główna z innej, być może planowanej w przyszłości konstrukcji 130. Trzeba pamiętać, że gospodarka centralnie planowana rządziła się swoimi prawami.

Narcyza Kryńska marzec 1978 r., kierownik sklepu PGR Bródno, w tle widoczny jest kalkulator Elwro EW-116 zdjęcie koloryzowane. (https://audiovis.nac.gov.pl/obraz/167705/)
Na mojej stronie nie znajdziesz zwyczajnych, jak i automatycznie generowanych przez Google Ads reklam, innymi słowy nie mam żadnych profitów z prowadzenia tego serwisu. Ale jeśli chcesz wesprzeć moją pracę, to możesz postawić mi kawę. Dzięki😊

Zobacz też:

Elwro 105LN jest jednym z pierwszych kalkulatorów biurowych, które produkowano we Wrocławskich zakładach Elwro. Urządzenie to jest bezpośrednim następcą modelu 105L i tak naprawdę pierwszym produkowanym masowo od początku lat 70. Konstrukcja ta jest bardzo ciekawa zarówno pod względem rozwiązań technicznych, ale i historii, która to nie jest taka oczywista. 

Od początku swojego istnienia wszelkie maszyny cyfrowe miały służyć człowiekowi i pomagać mu wykonywać jego codzienne zadania w biurze, na hali produkcyjnej czy też w domu. Jednak, aby maszyna była użyteczna, potrzebne było coś, dzięki czemu człowiek będzie w stanie ją zrozumieć. W dzisiejszych czasach czymś zupełnie normalnym są wszelkiego rodzaju ekrany, na których systemy cyfrowe wyświetlają zrozumiałe dla nas informacje, ale nie zawsze tak było.

Źródła:

  • https://oldcomputer.info/calculator/elwro/list.htm
  • https://audiovis.nac.gov.pl/obraz/167705/
  • http://www.calcuseum.com/SCRAPBOOK/BONUS/10035/1.htm
  • http://www.pdkin.pl/?&idd=9&page=19&id=212
  • https://elwro.info.pl/dokumentacja-wyrobow.html
  • http://delibra.bg.polsl.pl/Content/29920/BCPS_33790_1977_MERA—biuletyn-prze.pdf

Chcesz być na bierząco?
Dołącz do newslettera

Otrzymywać będziesz powiadomienia o nowych artykułach oraz informacje o projektach, nad którymi pracuję.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry